Pacjenci o MCH

Chciałam bardzo gorąco podziękować całemu personelowi medycznemu MCH za okazane serce, pomocną dłoń, wsparcie, serdeczność i życzliwość. Jestem bardzo szczęśliwa, że takie „szczególne” miejsce jest w Krakowie, w którym można spotkać ludzi kompetentnych, ciepłych i przyjaznych.

Takie miejsce jest bardzo potrzebne, a wprowadzone innowacyjne metody leczenia dają nadzieję i wiarę na pokonanie choroby.

Życzę całemu personelowi samych sukcesów, satysfakcji i motywacji do podejmowania wysiłków w leczeniu swoich pacjentów.

Katarzyna W.

Trafiliśmy na kurację z mamą we wrześniu, w IV stadium choroby nowotworowej z perspektywą miesiąca życia, w bardzo słabym stanie zdrowia. Dziś minęły 4 miesiące. Stan mamy się polepszył, rozwój choroby został znacząco spowolniony. Nie liczymy na cud. Cieszymy się każdym kolejnym tygodniem.

Oprócz leczenia mama otrzymuje wsparcie psychologiczne głównie dzięki współchorym, rozmowom, swoistej ”grupy wsparcia”. I oczywiście przyjemna, uśmiechnięta i podnosząca na duchu obsługa.

Leczymy się i cieszymy, żyjemy.

Dariusz K.

Z wielką nadzieją w przyszłość patrzę!

Dzięki ogromnemu wsparciu i zaangażowaniu całego personelu MCH dzisiaj mogę powiedzieć, że jestem na drodze do całkowitego wyzdrowienia. W trakcie leczenia mogłam zawsze liczyć na ciepłe słowo i wsparcie psychiczne, na pełne zrozumienie w najgorszych momentach w trakcie walki z chorobą. Za to wszystko bardzo z całego serca dziękuję! Życzę wielu powodów do radości i samych pozytywnych wieści od wyleczonych pacjentów, a wszystkim pacjentom wiary w personel MCH i w to, że można pokonań raka.

Agnieszka F.

W imieniu córki Katarzyny i moim chciałam podziękować za wspaniałą opiekę dla całego personelu, za miłą atmosferę. Z przyjemnością przyjeżdżamy na zabiegi z nadzieją, że pokonamy chorobę.

Elżbieta C.